Wiosną 1940 roku NKWD zamordowało blisko 22 tysiące obywateli polskich, którzy znaleźli się w sowieckiej niewoli po agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku. Byli to głównie oficerowie Wojska Polskiego więzieni w obozach jenieckich w Kozielsku i Starobielsku, funkcjonariusze Policji Państwowej przetrzymywani w Ostaszkowie oraz ponad 7 tysięcy osób osadzonych w więzieniach na tzw. Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainie. Zbrodnia ta była przez dziesięciolecia ukrywana, zakłamywana i przemilczana przez jej sprawców aż do lat dziewięćdziesiątych XX wieku.
Z tej okazji dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku dr hab. Krzysztof Sychowicz oraz naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej Wioleta Wróbel wraz z przedstawicielami Stowarzyszenia Rodzina Katyńska złożyli kwiaty i zapalili znicze przed pomnikiem poświęconym Ofiarom Zbrodni Katyńskiej.
Hołd ofiarom Katynia, zesłańcom Sybiru i ofiarom katastrofy smoleńskiej oddano także w Dolinie Pamięci przy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży. Przy pomniku zgromadzili się przedstawiciele władz, wojska, organizacji i mieszkańcy, składając kwiaty w duchu pamięci i jedności.
W uroczystościach uczestniczyli m.in. parlamentarzyści, władze miasta oraz służby mundurowe. Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku reprezentował dyrektor dr hab. Krzysztof Sychowicz. Centralnym punktem uroczystości był Apel Pamięci oraz symboliczna chwila o 8:41, gdy rozbrzmiały syreny. Po mszy świętej delegacje złożyły kwiaty także przy tablicy upamiętniającej zesłańców.
Wydarzenie przypomniało o tragedii Katynia z 1940 roku oraz katastrofie smoleńskiej z 2010 roku, podkreślając znaczenie pamięci historycznej przekazywanej kolejnym pokoleniom.












