Henryk Urbanowicz (1929-1949) w Niepodległej Polsce żył tylko trzynaście lat. Najpierw Sowieci, a później Niemcy odebrali mu wolność. Komuniści zamordowali go, gdy miał zaledwie 23 lata. Bardziej zapamiętał w swoim krótkim życiu chłód kolby pistoletu maszynowego, rękojeści TT, kwatery wiejskie, akcje partyzanckie niż zapach świeżego druku zeszytów szkolnych i podręczników. Okupanci odebrali mu wszystko oprócz dumy i przynależności narodowej. Szedł prostymi ścieżkami, jako harcerz i żołnierz AK wierzył w wykonywanie rozkazów, ochronę wartości patriotycznych i walkę o wyzwolenie kraju. Mimo młodego wieku jak mało kto rozumiał znaczenie słów Bóg–Honor–Ojczyzna.
Serdecznie dziękujemy wszystkim za obecność i już dziś zapraszamy na kolejny Przystanek Historia Białystok.






