75. rocznica zamordowania przez funkcjonariuszy UB ppor. Antoniego Wodyńskiego ps. „Odyniec” - Drohiczyn, 9 lipca 2023 r.

10.07.2023

75 lat temu we Wrocławiu został zamordowany przez funkcjonariuszy UB ppor. Antoni Wodyński ps. „Odyniec” – żołnierz Armii Krajowej od 1942 r., dowódca oddziału partyzanckiego „Sokołów”, dowódca drużyny egzekucyjnej, oficer sztabu 6.Wileńskiej Brygady, łącznik z Komendą Wileńskiego Ośrodka Mobilizacyjnego.

9 lipca 2023 r. w drohiczyńskiej katedrze Mszę świętą w intencji „Odyńca” sprawował ks. kan. Wiesław Niemyjski – proboszcz parafii katedralnej, w asyście żołnierzy 18.białostockiego pułku rozpoznawczego. Uroczystość przy symbolicznym grobie Antoniego Wodyńskiego znajdującym się na drohiczyńskiej nekropolii katolickiej prowadził Paweł Zalewski.

ppor. Antoni Wodyński ps. „Odyniec” urodził się w miejscowości Bujaki w gm. Drohiczyn 1 czerwca 1924 r. Po wybuchu Powstania Warszawskiego z oddziałem, którym dowodził podjął próbę przedarcia się do walczącej stolicy. Kiedy wyruszał z rodzinnego domu w sierpniu 1944 r. na pożegnanie powiedział matce: „Miejsce żołnierza jest teraz w Warszawie”.

„Odyniec” we wrześniu 1946 r. był współautorem brawurowej akcji zatrzymania pociągu w Siemiatyczach w trakcie której pozyskano środki na potrzeby konspiracji. Skutecznie wykonywał misje kurierskie wielokrotnie. Na początku lipca 1948 r. uniknął zatrzymania w kotle, który funkcjonariusze UB przygotowali we wrocławskim mieszkaniu Jadwigi Łukasiuk – żony kpt. Władysława Łukasiuka ps. „Młot”. Jednak chcąc wykonać rozkaz podjął kolejna próbę kontaktu ze wspomnianą Jadwigą Łukasiuk i wówczas został postrzelony. Rannego „Odyńca” funkcjonariusze poddali przesłuchaniu, a następnie nieprzytomnego umieścili w szpitalu gdzie 8 lipca 1948 r. Antoni Wodyński zmarł. Ciało przekazano do wrocławskiej Akademii Medycznej gdzie było wykorzystane w trakcie zajęć prosektoryjnych studentów, a następnie pogrzebane w nieznanym miejscu.

do góry