W obchodach uczestniczyła delegacja Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku. Pracownik archiwum, Karol Usakiewicz wygłosił prelekcję dotyczącą zbrodni niemieckich w Bacieczkach.
Latem 1943 r. Niemcy wykorzystywali pobliże ówczesnej wsi Bacieczki jako miejsce masowych rozstrzeliwań osób przywożonych z więzienia w Białymstoku. Wcześniej takie egzekucje przeprowadzano przeważnie w Nowosiółkach, a później w Grabówce aż do zakończenia okupacji. W Lesie Bacieczkowskim egzekucji było co najmniej sześć. W dwóch z nich, 10 i 15 lipca 1943 r., zamordowano zakładników. Niemcy, usprawiedliwiając się odwetem, rozstrzelali wtedy około 200 osób, głównie mieszkańców Białegostoku: nauczycieli, urzędników, lekarzy, inżynierów, ich żony i dzieci, w tym najmłodsze. Zbrodnia była częścią brutalnej akcji represyjnej, która objęła cały Okręg Białostocki. W lipcu 1943 r. niemieccy oprawcy rozstrzelali przedstawicieli polskich elit w miastach oraz mieszkańców kilku wsi, w tym ponad dwustu pięćdziesięciu w Krasowie Częstkach. Tylko w jednym ogłoszeniu policyjnym z 15 lipca sami przyznali się do wymordowania około dwóch tysięcy osób.

















