W dniu 17 lipca 2023 r. we wsi Krasowo-Częstki (pow. Wysokie Mazowieckie) odbyły się uroczyste obchody 80. rocznicy pacyfikacji wsi przez Niemców. O godz. 12 mszę świętą w intencji zamordowanych odprawi JE Bp. Łomżyński Janusz Stepnowski. Po nabożeństwie licznie przybyłe delegacje złożyły wieńce oraz zapaliły znicze oddając cześć pomordowanym. Instytut Pamięci Narodowej reprezentowała Pani Monika Baczar p.o. naczelnika Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa w Białymstoku.
Zgromadzeni na uroczystości wysłuchali występu artystycznego przygotowanego przez dzieci i młodzież ze Szkoły Podstawowej im. ks. Rocha Modzelewskiego w Nowych Piekutach specjalnie na tę okoliczność.
1 lipca 1943 r. w pobliżu wsi Krasowo-Częstki gm. Nowe Piekuty doszło do potyczki pomiędzy oddziałem Armii Krajowej dowodzonym przez por. Tadeusza Westfala ps. „Karaś”, a pododdziałem niemieckim złożonym mi.n. z żandarmów. W walce zginęło co najmniej 8 Niemców, co stało się pretekstem dla władz niemieckich do przeprowadzenia pacyfikacji wsi. W nocy z 16/17 lipca 1943 r. żandarmeria niemiecka sprowadzona z Wysokiego Mazowieckiego, Dąbrowy Wielkiej, Nowych Piekut oraz Czyżewa członkami innych mundurowych formacji niemieckich otoczyła wieś, od godzin porannych 17 lipca przeczesując zabudowania wsi, a następnie pojmani mieszkańcy kierowani byli do stodoły Stanisława Jankowskiego. „[…] w stodole polecono im położyć się twarzą do ziemi. Dniało już gdy dwa groby były gotowe. Ci którzy kopali zostali zabici przy pomocy granatów. Wzywano wszystkich wg. listy. W tym czasie ci, którzy siedzieli w stodole śpiewali pieśni religijne. Każdej wywołanej rodzinie odbierano dowody osobiste, prowadzono na grób i z pistoletu strzelano w tył głowy. Strzelali hitlerowcy z blaszanymi tablicami na piersiach. Po rozstrzelaniu pierwszej rodziny wieś podpalono.” – w ten sposób wydarzenia opisywał pochodzący z tej miejscowości ks. Józef Kaczyński, który sporządził po przybyciu na miejsce dokonanej pacyfikacji listę zamordowanych osób. Pacyfikacją wsi kierował kreiskomisarz z Łomży Karl von Groeben, zamordowano wówczas pomiędzy 257 a 259 mieszkańców wsi, uratowało się tylko kilkanaście osób, które wcześniej zdołały zbiec. W lipcu 1943 r. Niemcy dokonali także pacyfikacji leżących w tym samym powiecie wysokomazowieckim miejscowości Sikory-Tomkowięta oraz Wnory-Wandy mordując w nich ok. 76 mieszkańców.
